ProSciEditing: Blog

Wykorzystanie równoważników zdań


Czy w tekście akademickim powinny pojawiać się równoważniki zdań? Wiele osób błyskawicznie odpowie - nie. Ale nie jest to wcale takie oczywiste.

Rzeczywiście, zazwyczaj w artykułach naukowych nie stosujemy równoważników zdań. Ale czyż nie ma tu wyjątków? Zauważmy, że w pewnych konstrukcjach równoważniki zdań są bardzo częstą figurą stylistyczną: w tytule artykułu, tytułach rozdziałów, śródtytułach, nagłówkach tabel i podpisach wykresów. Mówienie więc o tym, że równoważniki zdania są niedopuszczalne w tekstach naukowych, jest nieprecyzyjne.

Tak naprawdę wszystko zależy od redaktora i recenzentów. Większość uzna, że równoważniki zdań użyte w tekście są błędem, ale niektórzy zaakceptują je jako formy stylistyczne, mające na celu zaakcentowanie pewnych treści. Z pewnością takie formy stylistyczne mają większe zastosowanie w naukach humanistycznych niż ścisłych (oczywiście nie mówimy o fikcji, w której równoważniki zdań są dość często używaną figurą stylistyczną).

Ponadto należy pamiętać, że jeżeli tekst jest napisany bardzo dobrym językiem, szanse na to, że równoważnik zdania nie będzie przeszkadzał recenzentom (a może wręcz go docenią), będą o wiele większe niż w przypadku słabo napisanego tekstu, pełnego błędów gramatycznych i stylistycznych. W takiej sytuacji recenzenci niemal na pewno uznają równoważnik zdania za kolejny błąd.

Wniosek jest więc jednoznaczny – równoważników zdań nie można nadużywać, należy z nich korzystać nader świadomie. W naukach ścisłych zwykle lepiej ich unikać, za wyjątkiem wyżej wspomnianych sytuacji. W naukach społecznych i humanistycznych mogą one jednak stanowić niezwykle efektowną figurę stylistyczną.

2 maj 2019